MISYJNIE…

Wiece, że rok temu rozpoczęłyśmy zbiórkę szczoteczek i past do zębów, które potem zawiozłyśmy dzieciom w Weluli?
Czas płynie nieubłaganie, a nam wciąż wszystkie wydarzenia, które składają się na nasze doświadczenia misyjne, wydają się niewiarygodne, wręcz niemożliwe do zrealizowania przez nas. Pytania typu: co dobrego takie dwie młode dziewczyny mogą zdziałać na drugim końcu świata? co właściwie mamy do zaoferowania tym ludziom? jak możemy im pomóc? i wątpliwości czy na pewno damy radę dziś zdają się być równie żywe i aktualne jak przed rokiem. Nieraz zdarza nam się oglądać zdjęcia, zastanawiając się czy przypadkiem właśnie nie uciekłyśmy w marzenia, wymyślając jakieś niestworzone historie o miesiącu spędzonym w Indonezji… I wciąż z zadziwieniem odkrywamy, że to wszystko prawda, że misje to część naszego życia.
A wiecie, co jest najbardziej niesamowite? Świadomość, że bez Boga i ludzi, których Bóg stawia na naszej drodze, te zdarzenia nigdy nie miałyby miejsca.
Jak powiedział bp Grzegorz Ryś:

„Decydujcie się w życiu na to, co niemożliwe, nie na to, co możliwe. To, co możliwe można robić bez Chrystusa. Chrześcijaństwo polega na tym, że robisz rzeczy niemożliwe”.

I choć w tym roku z przyczyn os nas niezależnych pozostaje nam przyglądać się naszym koleżankom i kolegom działającym w różnych zakątkach świata, to wiemy, że Pan Bóg jeszcze nie raz nas zaskoczy i zapewne zgodnie z wcześniejszymi zapowiedziami, to nie koniec naszych przygód…

Tymczasem zapraszamy do śledzenia, co dobrego dzieje się w:
Kazachstanie
Jerozolimie
Rwandzie
– Kenii

 

 

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

w

Connecting to %s